Muzeum II Wojny Światowej

W czasie największego konfliktu w dziejach najbardziej ucierpiała ludność cywilna, a całe narody doświadczyły ogromu tragedii na niespotykaną dotąd skalę. Żadne muzeum w Europie nie oddaje w sposób tak kompleksowy przebiegu II wojny, ze szczególnym uwzględnieniem ludzkich losów w tamtych latach. Wnętrza oraz wystawy Muzeum II Wojny Światowej stanowią pomnik, który w unikalny sposób ma utrwalać w pamięci zwiedzających to, co po ponad 70 latach wydaje się jeszcze świeże i aktualne, a w kolejnych dziesięcioleciach może być pewnym śladem w historii.

Trzy główne bloki narracyjne: „Droga do wojny”, „Groza wojny” i „Długi cień wojny” budują rozległą ekspozycję, pokazującą wojenne losy Polski w kontekście doświadczeń europejskich i światowych. Jedna z największych na świecie wystaw historycznych w obszerny sposób przedstawia rzeczywistość II Wojny Światowej. Wystawę podzielono na 18 działów tematycznych. Każdy z nich ukazuje inny fragment wojennych lat. 240 stanowisk multimedialnych, w ramach, których można oglądać archiwalne zdjęcia i filmy oraz interaktywne mapy, na przykład ze zmianami państwowych granic, dają możliwość obcowania z ówczesnymi wydarzeniami tak, jakby było się faktycznym ich uczestnikiem.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: PRACOWNIA ARCHITEKTONICZNA KWADRAT: BAZYLI DOMSTA, JACEK DROSZCZ, BIGNIEW KOWALEWSKI, ANDRZEJ KWIECIŃSKI
PROJEKT: 2009 | REALIZACJA: 2012 – 2016
PROJEKT EKSPOZYCJI: TEMPORA, NEW AMSTERDAM
KOSZT REALIZACJI: 380 MLN ZŁOTYCH

 Milczący symbol na mapie Gdańska.

26 tys. m2 kryje trzy obszary tematycznie powiązane z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością – całość to sześć kondygnacji podziemnych i osiem naziemnych. Podziemia, będące zarazem pierwszą częścią ekspozycji, opowiadają o dramacie wojny; plac wokół obiektu nawiązuje do teraźniejszości, płynnie przechodząc w przeszłość, którą symbolizować ma pochyła wieża. Jednym z powodów dla których wystawa została przeniesiona pod ziemię jest chęć wyciszenia widza, przeprowadzenia go przez pewien proces przemiany przygotowujący go do zwiedzenia ekspozycji. “Koncepcja architektoniczna zakłada, iż całe zło wojny ukryte jest pod ziemią, a „światełko” nadziei dostaje się do środka szczeliną biegnącą wzdłuż placu. Właśnie ta szczelina jest osią kompozycyjną całego założenia ulokowania wystawy głównej. Stanowi ona połączenie wnętrza budynku ze światem zewnętrznym. Całości zagospodarowania terenu dopełnia plac otaczający budynek muzeum, będący miejscem wydarzeń plenerowych i wypoczynku” – opowiadają projektanci budynku ze Studia Architektonicznego „Kwadrat”.

Bardzo nietypowa jest fasada budynku, wykonana z użyciem asymetrycznie ułożonych płyt. Jako okładzinę budynku zastosowano unikalny beton barwiony na czerwono: kolor nawiązuje do popularnej w gdańskiej architekturze cegły. Bryła – pochylony graniastosłup – nasuwa różnorodne skojarzenia, niejednokrotnie budzi emocje i refleksje. Jednym przypominać będzie pocisk lub uszkodzony budynek, u innych pojawią się konotacje z płonącym zniczem czy przeszkodą. Abstrakcyjna forma bezpośrednio nie nawiązuje do żadnego znanego kształtu, pozostawiając pole do popisu dla wyobraźni i domysłów. Projektantom bardzo zależało, aby gmach swoim wyglądem niósł przekaz, stanowił swego rodzaju znak w przestrzeni kojarzony z tematyką muzeum. Swój pomysł, aby bryła muzeum była swego rodzaju dominantą w przestrzeni miasta opisują następująco: „Wieża jest symbolem przyszłości – otwiera się w kierunku Nowego Miasta w Gdańsku. Po trudach zwiedzania, mamy okazję zobaczyć panoramę odbudowanego miasta. Chcieliśmy stworzyć coś uniwersalnego. Podobnie działo się w przeszłości – przestrzeń miast została znaczona takimi dominantami – dawniej były to wieże kościołów. My postawiliśmy współczesną wieżę. Jako jedyni, spośród 130 zgłoszonych prac konkursowych, wpadliśmy na taki pomysł. Warto również wspomnieć o placu, który powstał przed wejściem do muzeum. Stworzyliśmy przestrzeń, w której możemy się umawiać, spotykać, ma to ogromne znaczenie miastotwórcze.”.

Projekt został doceniony w konkursie Property Design Awards 2018 – nominowacje w kategorii “Design Wnętrza: Obiekt publiczny” i kategorii: “Bryła: Obiekt publiczny”.

JUŻ TERAZ MOŻESZ PRZECZYTAĆ NA BLOGU RELACJĘ Z NASZEJ WIZYTY!

Europejskie Centrum Solidarności

Słowo „Solidarność” prawdopodobnie każdemu Polakowi znającemu historię współczesną kojarzy się z walką o wolność słowa, demokrację i obronę praw…

Bogate dziedzictwo Solidarności stoi otworem dla przybyszów z kraju oraz świata w Europejskim Centrum Solidarności – obiekcie, który kreuje polską tożsamość na arenie europejskiej! Centrum jest nowoczesną instytucją wykorzystującą narzędzia multimedialne, aby w jak najatrakcyjniejszy i najwiarygodniejszy sposób szerzyć ideały ruchu Solidarności takie, jak demokracja czy kultura dialogu. Instytucja pragnie za pośrednictwem starannie przygotowanej ekspozycji zachować w pamięci największe obywatelskie zwycięstwo narodu, jako pokojowej europejskiej rewolucji, będącej jednocześnie źródłem inspiracji dla ludzi nie żyjących w społeczeństwach otwartych i demokratycznych.

W Europejskim Centrum Solidarności na gości czeka jedna, obszerna stała wystawa w całości poświęcona tematyce związkowi Solidarności oraz ruchom opozycyjnym za pośrednictwem, których doszło do rewolucji ustrojowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Podzielona jest na 2 piętra łącznie proponując 7 sal tematycznych. Poza ekspozycją stałą, obiekt oferuje również wystawy czasowe. Warto dodać, iż ECS jest ponadto ośrodkiem edukacyjnym i badawczo-naukowym z własnym archiwum, biblioteką i mediateką, a także przestrzenią publiczną, jako miejsca spotkań obywateli.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: PPW FORT SP. Z O.O. / WOJCIECH TARGOWSKI
WSPÓŁPRACA: DANUTA DĘBOWSKA, PIOTR MAZUR, ANTONI TARASZKIEWICZ, PAWEŁ CZARZASTY, EWA BARANOWSKA-BARENDT, MICHAŁ BYCZKOWSKI, ROKSANA CZARTOPOLSKA-BĘTLEJEWSKA, MICHAŁ GRABOWSKI, AGNIESZKA GRUDA, KALINA JUCHNEVIC, NATALIA LANDOWSKA, RENATA ŁOWIN, MAŁGORZATA SKRZYPEK-ŁACHIŃSKA, EWA STANISZEWSKA, JAKUB SZYCH, KAROLINA TARASZKIEWICZ, MATEUSZ TARGOWSKI, AGNIESZKA WALULIK, MAŁGORZATA ZBOIŃSKA
PROJEKT: 2007 – 2009 | REALIZACJA: 2014
PROJEKT EKSPOZYCJI: QUMAK
KOSZT REALIZACJI: 229,1 MLN ZŁ, W TYM DOFINANSOWANIE Z UE: 113 MLN ZŁ

Stocznia w nowej odsłonie.

Ogromny budynek ECS z oddali przypomina kadłub statku, dzięki czemu formą nawiązuje do swojej pierwotnej, przemysłowej funkcji. W konkursie na projekt obiektu brało udział 58 pracowni z całego świata. Wygrała gdańska pracownia Fort, która zaproponowała koncepcję stanowiącą nie tylko „opakowanie” dla liczącej  3000m2 ekspozycji, ale także stanowiącą sam w sobie eksponat i znak rozpoznawczy placówki. Członkowie jury tak uzasadniali swój wybór: “Ta praca najlepiej oddaje siłę i ducha Solidarności oraz przemysłowy charakter stoczni”.

Zastosowanie na szeroką skalę rdzawej stali kortenowskiej, pochylenie ścian, otwarta przestrzeń, stalowe ściany, a także liczne przeszklenia i specyficzne zastosowanie żaluzji od razu przywodzi obserwatorom na myśl konstrukcję statku. “Wykorzystanie [stali kortenowskiej] jest zgodne z założeniem estetycznym i symbolicznym projektu ECS. Cor-ten ma tu nawiązywać do krajobrazu stoczni, która sąsiaduje z budynkiem ECS-u. Przecież jej surowy, industrialny teren, kiedyś cały był usłany podobnymi, rdzewiejącymi blachami. Sięgając nieco głębiej, taki właśnie materiał to nawiązanie do prostoty i surowości idei Solidarności, która wywodzi się właśnie z tego stoczniowego pejzażu”. – wspomina Wojciech Targowski, główny architekt ECS. Istotnym elementem całości jest także woda, która od strony Placu Solidarności i pomnika Poległych Stoczniowców otacza bryłę. Ponadto plac przed ECS podzielony jest przez kanały, spływającą wodę można też odnaleźć na ścianach zagłębionego w ziemi korytarza, który prowadzi do jednego z wejść.

Industrialny charakter został utrzymany także wewnątrz obiektu: zwiedzający mogą natrafić na ciężkie, stalowe drzwi, metalowe siatki, a także rdzawe mostki i łączniki komunikacyjne, które prowadzą widza w rejon przeszklonych szczelin, dzięki którym możliwe jest oglądanie bryły ECS z różnych kątów i wysokości. Przełamaniem chłodnej, stoczniowej konwencji jest przestrzeń holu wejściowego, stanowiąca zielony skwer wypełniony przez rośliny, drzewa, trawniki oraz małą architekturę.

Miasto Gdańsk uhonorowało ECS nagrodą specjalną dla najciekawsze realizacji architektonicznej, jaka powstała w Gdańsku w latach 2011-2015.

JUŻ TERAZ MOŻESZ PRZECZYTAĆ NA BLOGU RELACJĘ Z NASZEJ WIZYTY!

 

Muzeum Ognia

Dzięki śmiałej i oryginalnej bryle obiektu z pewnością można powiedzieć, że jest to jedno z najbardziej unikatowych muzeów w całej Europie. Serwis architektoniczny Contemporist umieścił je w gronie 13 najciekawszych tego typu placówek świata. Doceniono nawiązania do tragicznej historii Żor,  kilka razy  doszczętnie zniszczonych przez pożary.  Ekspozycja poświęcona jest wieloaspektowemu spojrzeniu na ogień – od czasów prehistorycznych, aż po współczesność.

W Muzeum Ognia każdy widz od samego początku zachęcany jest do aktywności – nawet sam bilet wstępu jest formą quizu rozwiązywanego podczas wizyty. Edukacja i rozrywka spójnie przenikają się na każdym kroku, a zagadnienia prezentowane są w formie umożliwiającej samodzielną interakcję z eksponatem. Każdy element można dotknąć, poruszyć W trakcie wędrówki po pomieszczeniach napotkamy na jaskiniowców, próbujemy wywołać ogień i zapalić znicz olimpijski. Nie brakuje okazji do przekonania się o ogromnej sile żywiołu oraz poznania sposobów ugaszenia pożaru. Jedną z największych atrakcji jest ściana ognia, przez którą zwiedzający mogą przejść. Dla bardziej refleksyjnych gości przygotowano tzw. obszar duchowości, szeroko zgłębiający kulturowe aspekty ognia i ich znaczenie. Pasjonatów zagadnień naukowych, związanych z ogniem, ucieszy wiele aktywności w laboratorium entuzjastycznego profesora Pożogi, które aż roi się od stanowisk, umożliwiających zdobycie wiedzy poprzez eksperymenty.

ARCHITEKTURA

 

PROJEKT BUDYNKU: OVO ARCHITEKCI, BARBARA GRĄBCZEWSKA, OSKAR GRĄBCZEWSKI,
WSPÓŁPRACA: BEATA KOSOK, MARTA MUSIAŁ, AGNIESZKA KRZYSZTONEK, MARTYNA WOJTUSZEK
PROJEKT: 2009 -2013 | REALIZACJA: 2010-2015
PROJEKT EKSPOZYCJI: AD VENTURE MULTIMEDIALNE MUZEA
KOSZT REALIZACJI: 7,4 MLN ZŁ, W TYM PONAD 5,1 MLN ZŁ Z REGIONALNEGO PROGRAMU OPERACYJNEGO WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

Najpierw była forma.

Niezwykły kształt budynku Muzeum Ognia powstał w wyniku trudności, które napotkali architekci na działce przeznaczonej pod budowę obiektu mającego w założeniach stać się wizytówką Żor. Analiza możliwości zabudowy, po uwzględnieniu obszarów ochronnych, sieci uzbrojenia i słabej nośności gruntu, doprowadziła architektów do bardzo nieregularnego kształtu, który wydawał się niemożliwy do funkcjonalnego zagospodarowania. Takie trudności prowadzą najczęściej do bardzo kreatywnych rozwiązań. I tak stało się w tym przypadku. Poszukiwania zaprowadziły architektów do historii miasta. Żory powstały na miejscu spalonego lasu, nękane licznymi pożarami, w tym najtragiczniejszym w skutkach w 1702, kiedy w ogniu zginęła połowa mieszkańców miasta. Sam źródłosłów nazwy miasta oznacza żar, pogorzelisko. Te fakty pozwoliły zobaczyć w skomplikowanym zarysie obszaru pod zabudowę pełzający ogień, który stał się podstawą całego projektu. Forma budynku zadecydowała o funkcji. Materiały miały zwizualizować żywioł. Ściany budynku pokryto ognistą miedzią, z kolei czarne posadzki i ściany wewnętrzne symbolizować mają wypalenie. Miedziana elewacja została dodatkowo pokryta lakierem HDP, by powstrzymać patynowanie i podkreślić grę światła. Jest ogień. Dosłownie i w przenośni.

Projekt został doceniony na arenie krajowej i międzynarodowej. Znalazł się w finale konkursu „Życie w architekturze” w 2015 roku promującego architekturę miejską, a także liczne nominacje w prestiżowych konkursach, w tym:
– do nagrody Miesa van der Rohe w 2017 roku;
– do nagrody SARP (Stowarzyszenie Architektów Polskich) za najlepszy budynek w Polsce w 2016 roku;
– o tytuł Architektury Roku Województwa Śląskiego w 2016 roku;
– o tytuł „Nowych 7 cudów Polski” – nominowany przez National Geographic.

Centrum Poznawcze Hali Stulecia

Niezwykła historia i przemiany Hali Stulecia oraz architektoniczne projekty jutra to temat wokół którego zbudowana została przestrzeń edukacyjna Centrum Poznawczego. Dzięki wizualizacjom, grom, makietom i dotykowym ekranom masz okazję aby zapoznać się z fenomenem docenionego przez UNESCO obiektu oraz historią Wrocławia, która z pewnością Cię zafascynuje!

Klimatycznie zaaranżowane wnętrza skrywają sale wystawowe, które razem tworzą ścieżkę zwiedzania będącą opowieścią o architektonicznych i historycznych dziejach Hali Stulecia, Wrocławia, regionu i innych obiektów z listy UNESCO. W Pokoju Historycznym czeka na Ciebie wiele niespodzianek: pomieszczenie stylizowane na pracownię architektoniczną skrywa schowane w meblach panele dotykowe pełne ciekawostek, a stożkowa konstrukcja w centrum umożliwia obejrzenie filmów dokumentalnych dotyczących kulis budowy Hali Stulecia. Pokój edukacyjno-poznawczy to interaktywna podróż przez wrocławskie rozwiązania architektoniczne od X wieku do czasów współczesnych. Dzięki dotykowym mapom i planom możliwe jest zagłębienie się w proces rozbudowy miasta i stopniowego przeistaczania w metropolię, a także poznanie zabytków wrocławskiego modernizmu. Dorośli z pewnością znajdą tu wiele intrygujących faktów, ale nie brakuje też zabaw dla najmłodszych. W galerii odwiedzający mają możliwość spaceru po interaktywnej podłodze, a także pod kopułą hali mogą obejrzeć spektakl przygotowany z użyciem techniki video mappingu.

Centrum Poznawcze Hali Stulecia to nie tylko wystawa stała, ale także szereg aktywności edukacyjnych organizowanych dla wszystkich grup wiekowych. Założeniem placówki jest bowiem tworzenie przestrzeni dla rozwoju nowych, twórczych modeli edukacji, propagowanie samodzielnego myślenia i uwrażliwianie na otoczenie.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: MAX BERG
REALIZACJA: 1911-1912
KOSZT REALIZACJI: 1,9 MLN MAREK

Początek żelbetu w architekturze

Hala Stulecia zaprojektowana przez wybitnego miejskiego architekta Maxa Berga uznana została za jedno z największych dzieł architektury XX wieku. Wzniesiona zaledwie w 14 miesięcy była wówczas największą kopułą świata z rozpiętością 65 metrów. Pozbawiona ozdób i ornametów miała podkreślać w zamyśle Berga prawdę wykorzystanego do budowy materiału – żelbetu. Warto podkreślić, że w tamtych czasach użycie żelbetu nie było powszechne, a projekt budził liczne kontrowersje. Nie do końca wierzono architektowi, że hala będzie w stanie utrzymać się samodzielnie po odsunięciu rusztowań. Anegdota mówi, że ku zaskoczeniu i przerażeniu robotników Berg zaproponował złotą markę przechodniowi, który odkręci z nim pierwszą śrubę szalunku. Szalunek zdjęto, hala nie runęła. Od tamtej pory zaczęła się era zbrojonego betonu w architekturze.
Materiały użyte do budowy hali były jednak nieprzypadkowe. Cement (z opolskiej cementowni Silesia) używany do produkcji betonu przechodził restrykcyjne testy, dokonywano prób łamliwości stali, w miejscach najbardziej narażonych zastosowano granit strzegomski, a do wykonania stolarki okiennej użyto drewna żelazowego sprowadzonego z Australii. W efekcie nowatorskiego rozwiązania hala, tak jak życzył sobie tego Berg służy do dnia dzisiejszego mieszkańcom Wrocławia i jego gościom nieprzerwanie budząc zachwyt.

W 2006 roku wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Zoom Natury

Szukasz inspiracji i wytchnienia? Brak Ci kontaktu z przyrodą, której ciężko doszukać się w zatłoczonych metropoliach? Masz dość nieczystego powietrza, hałasu, zgiełku? A może zwyczajnie chcesz poznać coś nowego? Już nie musisz dalej szukać, bo ZOOM Natury PRZYBLIŻY Ci dokładnie to, czego potrzebujesz.

Nie ma w Polsce drugiego takiego miejsca. Jest jedyne w swoim rodzaju. Idealna synergia między tym, co ludzkie, a tym, co dała matka natura. To właśnie Park Rekreacyjny Zoom Natury w Janowie Lubelskim. Na 10 hektarach powierzchni człowiek ciekawy świata odnajdzie tu wszystko, czego potrzebuje. To również fantastyczne miejsce dla rodzin z dziećmi, którzy pragną rozsądnie wykorzystać swój czas wolny.

Na terenie Zoomu Natury odnaleźć można inspirujący park rekreacyjny, szeroką na 500m plażę piaszczystą nad Zalewem Janowskim, pasaże spacerowe z fontannami, bulodrom, ścieżki rowerowe, a nawet zewnętrzne siłownie. Jakby tego było mało, park zrzesza największy park linowy w kraju oraz kilka jednostek edukacyjno-laboratoryjnych. Każda funkcjonuje w oparciu o konkretną dziedzinę tematyczną, jak np. „Runo Leśne”, „Awifauny i Troposfery”, a także „Energia i Recykling”, wyjaśniając odwiedzającym problematykę badawczą. Całość podsumowują kawiarenki, sala kinowa, oferta edukacyjna dla młodzieży i dorosłych oraz baza noclegowa chcąca ugościć ludzi, dla których kilka godzin zwiedzania parku to zdecydowanie za mało.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: NIZIO DESIGN INTERNATIONAL
PROJEKT: 2013 | REALIZACJA: 2015
PROJEKT EKSPOZYCJI: NIZIO DESIGN INTERNATIONAL
KOSZT REALIZACJI: 21,3 MLN ZŁ, DOFINANSOWANIE Z UE: OK. 14 MLN ZŁ

Architektura wtopiona w naturę

Pierwsza w Polsce interaktywna placówka poświęcona środowisku naturalnemu i ekologii to łącznie 6 obiektów, w których mieszczą się m.in. nowoczesne laboratoria oraz ekspozycje multimedialne. Kompleks zlokalizowany jest na ponad 10-hektarowej powierzchni nad zalewem – całość została tak zaprojektowana, aby maksymalnie podporządkować architekturę naturze i wykorzystywać maksymalnie dużo ekologicznych technologii.

Na szczególną uwagę zasługują zastosowane w projekcie materiały: tam, gdzie tylko było możliwe użyto naturalnych lub recyklingowych surowców. Ściana z odpadów, instalacje elektryczne z puszek czy mozaika z odzyskanego szkła to tylko kilka z przykładów wtórnego użycia odpadów. Jako ozdobne elementy wnętrza służą na przykład lokalne kamienie i pnie różnych gatunków drzew. Ponadto we wszystkich budynkach zainstalowane zostały pompy ciepła pozwalające na ograniczenie zużycia surowców takich, jak gaz czy oleje opałowe, a ciepła woda używana w pomieszczeniach sanitarnych pochodzi wytwarzana jest z użyciem paneli solarnych i fotowoltaicznych.

Konstrukcja kompleksu jest bardzo dynamiczna – żelbetowa forma zwieńczona drewnianym, ażurowym zadaszeniem  symbolizuje las. Całość ma sprawiać wrażenie, jak gdyby poszczególne obiekty wyrastały z ziemi, a pokrywające je pnącza sprawić, że idealnie wtapiają się w otaczający krajobraz i zespalają z nim. Dach budynku wyposażony w elementy małej architektury jest wykorzystywany jako miejsce wypoczynku, mogące także pełnić funkcję punktu widokowego. „Chcieliśmy stworzyć nowoczesny obiekt, w którym zabawie i rekreacji towarzyszy nauka, zdobywanie wiedzy o bogactwie przyrody. Kubatury zostały zaprojektowane tak, by nie dominowały nad otoczeniem. Sprawiają wrażenie wtopionych i scalonych z niezwykłym naturalnym krajobrazem okalającym wody Zalewu Janowskiego. Ideą było wykorzystanie potencjału i kontekstu miejsca, które jest całkowicie zanurzone w naturze, przyjazne jej i zwiedzającym” – mówi Mirosław Nizio, szef pracowni Nizio Design International.

Zoom Natury otrzymał następujące nagrody:
– nagroda dla najlepszego w Europie obiektu typu Leisure Architecture – konkurs International Property Awards
– nagroda w plebiscycie Polska Pięknieje – 7 Cudów Funduszy Europejskich 2015 w kategorii Edukacja

Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów

Getta i masowe egzekucje Żydów stanowiły tragiczną rzeczywistość lat wojennych. W okupowanej Polsce żyło wielu Polaków, którzy sprzeciwili się zbrodni oraz wszechobecnemu okrucieństwu. Niektórzy z nich, tak jak Rodzina Ulmów ze wsi Markowa, pomagając Żydom przypłacili to najwyższą ceną – życiem. W muzeum nazwanym ich imieniem ukazano poruszającą opowieść o bohaterskich wyczynach ludzi, którym nie zabrakło odwagi w czynieniu dobra.

Rodzina Ulmów – patroni Muzeum  to mieszkańcy Markowej, którzy zginęli 24 marca 1944 r. zamordowani przez niemieckich żandarmów w odwecie za próbę ukrycia Żydów zagrożonych pewną śmiercią. Na terenie obiektu odtworzony został dom Ulmów, zaprojektowano także pracownię naukową, salę wykładową i wystawową. Wśród eksponatów odnaleźć można m. in. zdjęcia Markowej i jej mieszkańców autorstwa Józefa Ulmy – są pośród nich także fotografie ukrywanych przez rodzinę Żydów, które w trakcie wspominanej zbrodni zostały poplamione krwią ofiar. Wystawa dedykowana jest zwiedzającym zainteresowanym zagadnieniom dialogu wielokulturowego i wzajemnego szacunku, a także poszukiwaczom lokalnych historii. Na uwagę zasługuje też minimalistyczna bryła muzeum, przypominająca prostą wiejską chatę. W środku budynku znajduje się szklany kubik – makieta domu Ulmów.

Placówka, będąca pierwszym muzeum w Polsce o tematyce ratowania Żydów stanowi ważny element dyskusji o zagładzie Żydów na terenie Polski. Ukazanie tragedii przez pryzmat lokalnych wydarzeń pozwala zwiedzającym, ceniącym sobie wzajemny szacunek i dialog, poznać losy obu nacji, które związały ze sobą czasy wojennej zawieruchy.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: NIZIO DESIGN INTERNATIONAL, GŁÓWNY PROJEKTANT – MIROSŁAW NIZIO
PROJEKT: 2009 | REALIZACJA: 2013-2016
PROJEKT EKSPOZYCJI: MWE-WARSZAWA
KOSZT REALIZACJI: OK. 10 MLN ZŁ: 7,7 MLN ZŁ – MARSZAŁEK WOJEWÓDZTWA PODKARPACKIEGO, 2,6 MLN ZŁ – MINISTERSTWO KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO, 487 TYS. ZŁ – BUDŻET GMINY MARKOWA

Bogata symbolika zamknięta w ascetycznej bryle.

Niewielki budynek Muzeum Polaków Ratujących Żydów jest dowodem na to, że nawet małe obiekty mogą być synonimem jakości i dobrego designu. Pomimo prostoty bryły zastosowane rozwiązania przemawiają do odbiorcy bardzo silnie – główny przekaz oparty jest o bogatą, oddziałującą na zmysły symbolikę.

W 2009 roku do realizacji wybrano propozycję pracowni Nizio Design International – projekt został wyłoniony spośród 25 prac nadesłanych na konkurs. Budynek Muzeum umieszczono przy głównej drodze przebiegającej przez Markową, co symbolicznie stawia go w centrum tragicznych wydarzeń, które w czasach II Wojny Światowej miały miejsce w okolicy. Historyczna ciągłość miejsca i czasu podkreślona została poprzez umieszczenie w planie budynku minimalistycznej figury architektonicznej w postaci szklanego kubika o wymiarach 5×8 m, formą nawiązującego do kształtu dawnego domu rodziny Ulmów. Zaaranżowana na budynek mieszkalny przestrzeń wystawowa z jednej strony kojarzyć się ma z bezpieczeństwem, z drugiej natomiast poprzez zastosowane materiały (żelbetowa konstrukcja kryta blachą kortenowską, beton, szkło) wywołuje wrażenie pewnej niepewności i zagrożenia. Głównym celem projektantów było takie zaaranżowanie przestrzeni, aby komplementarnie przedstawić akty pomocy Żydom i związane z nimi niebezpieczeństwo – szczególnie ostre zwieńczenie tylnych fragmentów bryły podkreśla drastyczność i powagę dawnych wydarzeń. Od zewnętrznej strony budynek wcina się w otaczającą go skarpę, która pokryta jest sadem będącym znaczeniowym nawiązaniem do sadu rodziny Ulmów oraz ogrodu Sprawiedliwych z Yad Vashem.

Muzeum Polaków Ratujących Żydów od początku istnienia zostało uhonorowane wieloma nagrodami, m. in.:
– Najlepsza Budowa Roku Podkarpacia 2015,
– nagroda w plebiscycie Top Inwestycje Komunalne 2016,
– wyróżnienie w plebiscycie Property Design Awards 2017 w kategorii „Design wnętrze – obiekt publiczny”,
– wyróżnienie w rankingu pięciu nowoczesnych projektów architektonicznych na świecie – gazeta Mark Magazine.

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Poznałeś już dzieje ludności żydowskiej w Polsce sięgające ponad 1000 lat? A może przyciągnęła Cię tutaj niebagatelna architektura muzeum? Powody są nieistotne, ponieważ my damy Ci nowe, aby zobaczyć muzeum na własne oczy!

Muzeum jest prawdziwą skarbnicą wiedzy dotyczącej długiej historii polsko-żydowskiej. Z jednej strony to obiekt, po którego przekroczeniu bram otwiera się świat pełen zawiłych tajemnic, autentycznych wydarzeń, ciekawych niuansów i historycznych faktów tłumaczących odwiedzającemu, dlaczego historia polskich Żydów jest na tyle istotna, aby poświecić jej tak okazałą budowlę. Z drugiej strony to miejsce dialogu, a także spotkań ludzi chcących poznać i zrozumieć żydowską kulturę. Narzędzia multimedialne oraz możliwość interakcji tylko ułatwia podróż w czasie, wśród zagadnień kultury mającej znaczny wpływ na obraz dzisiejszej Polski. Najważniejsze, co odróżnia POLIN od innych muzeów przedstawiających tematykę kultury semickiej to fakt, iż muzeum w Warszawie nie skupia się wyłącznie na czasach wojen światowych oraz Holocaustu. Ukazuje przede wszystkim wkład społeczności żydowskiej w rozwój nauki, kultury i gospodarki polskiej.

Instytucja oferuje osiem galerii chronologicznie przedstawiając dzieje żydowskiej kultury na polskich ziemiach, od czasów osadnictwa, po złoty wiek i czas zagłady, aż do dnia dzisiejszego. Całokształt zwieńczają wystawy czasowe oraz wirtualne, a także możliwość indywidualnego zwiedzania ekspozycji lub z pomocą przewodnika.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: RAINER MAHLAMAKI | LAHDELMA & MAHLAMÄKI ARCHITECTS
WSPÓŁPRACA: KURYŁOWICZ & ASSOCIATES
PROJEKT: 2005 | REALIZACJA: 2009-2012
PROJEKT EKSPOZYCJI: EVENT COMMUNICATIONS, NIZIO DESIGN INTERNATIONAL
KOSZT REALIZACJI:  OK. 400 MLN ZŁ

Najwyższej klasy architektura. Budzi zachwyt, a jednocześnie uspokaja.

Do konkursu na projekt budynku siedziby muzeum POLIN zgłosiło się ponad 100 pracowni z całego świata. Wybrano 11 pracowni do przedstawienia swoich projektów, wśród nich m.in. Zvi Hecker Architects (Niemcy), Kengo Kuma & Associates (Japonia) czy Studio Daniel Libeskind (USA). Projekt autorstwa Fina Rainera Mahlamäkiego urzekł jury powściągliwością i umiarem, z jakimi potraktował historię polskich Żydów.

Budynek, który powstał w sercu dawnej dzielnicy żydowskiej, później przekształconej w getto zaprojektowano jako prostą, pokrytą miedzią i szkłem bryłę. Architektura spokojna na zewnątrz, wewnątrz zamienia oblicze dzięki dynamicznie falującej szczelinie fizycznie dzielącej cały budynek na część wschodnią i zachodnią, a metaforycznie stanowiącej symbol przerwanej historii polskich Żydów przez Holocaust. Monumentalny hol, zalewany światłem przez przeszkloną fasadę stanowił wyzwanie architektoniczne. Oceniono, że była to największa realizacja ściany krzywoliniowej w Europie, za którą polski wykonawca SPB Torkret otrzymał nagrodę amerykańskiej organizacji branżowej American Shotcrete Association za najlepszy projekt zrealizowany poza USA – Oustanding Shotcrete Project of the Year.

Budynek muzeum powstał na planie kwadratu, który przylega do analogicznego kwadratu placu przy pomniku Bohaterów Getta, a bryła powtarza kształty okolicznych domów i pomnika. Główne wejście uzyskało kształt litery hebrajskiej litery taw, od której zaczynają się m.in. hebrajskie słowa tarbut czyli kultura czy  toldot czyli historia. Gmach dzięki pokaźnym przeszkleniom otwiera się na otaczający go park. Szczególne wrażenie robi widok ze wschodniego majestatycznego okna na rosnące na podwyższeniu drzewo.

Projekt muzeum niezmiennie zachwyca i otrzymuje liczne wyróżnienia. Znalazł się m.in. w półfinale międzynarodowego konkursu architektonicznego Mies van der Rohe w 2015 roku, a także otrzymał:

– nagrodę  Property Design Awards 2016 w kategorii Bryła-obiekt sfery publicznej podczas 4 DESIGN DAYS w Katowicach;
– czeską nagrodę architektoniczną Stavba Roku 2016;
– Nagrodę Architektoniczną Prezydenta Warszawy dla najlepszych budynków z lat 2001-2014 – nagroda w kategorii Architektura użyteczności publicznej (obiekt publiczny);
– nagrodę Roku Stowarzyszenia Architektów RP w 2014;
– nagrodę Stowarzyszenia Architektów RP za najlepszy obiekt architektoniczny wzniesiony ze środków publicznych pod Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej;
– Finlandia Prize for Achitecture 2014 przyznawanej przez Fińskie Stowarzyszenie Architektów (SAFA);
– pierwszą nagrodę w konkursie Eurobuild Awards za najlepszy projekt budynku komercyjnego lub użyteczności publicznej w kategorii Architectural Design of the Year 2013;
– prestiżową nagrodę International Architecture Award 2008  – Chicago Athenaeum: Museum of Architecture and Design.

 

Brama Poznania ICHOT

Początków historii Państwa Polskiego należy szukać u źródeł, czyli w Wielkopolsce. Brama Poznania stanowi dosłownie i w przenośni portal, po przekroczeniu którego poznaje się miasto Poznań i katedralną wyspę – Ostrów Tumski. Odwiedź pierwsze w Polsce centrum interpretacji dziedzictwa i przekonaj się na własne oczy, że zdobywanie wiedzy może być świetnym sposobem odpoczynku!

Narracyjna ekspozycja uświadamia jak długą historię ma Ostrów Tumski. Ponad tysiącletnie dziedzictwo zostało przedstawione w przystępnej multimedialnej formie. Trzy ścieżki: indywidualna, dla grup zorganizowanych i edukacyjna dla rodzin z dziećmi obfitują w ciekawe fakty i rozmaite aktywności, w które odbiorca może zaangażować się podczas zwiedzania. Chronologiczny oraz tematyczny podział na cztery części: GRÓD, WODA, ZŁOTO, WITRAŻ, dostarcza  przede wszystkim kompleksowej wiedzy na temat wyspy tumskiej, ale także wielu doznań estetycznych. Istotnym elementem opowieści jest światło, które rozprasza się i emanuje na ekspozycji, pełniąc jednocześnie rolę symbolicznego przewodnika. Całość pozwala zanurzyć się w realia wydarzeń, które na przestrzeni ponad tysiąca lat kształtowały Ostrów Tumski. Multimedialne prezentacje, interaktywne stanowiska, wizualizacje, makiety i projekcje filmowe pomagają widzą w doświadczeniu prezentowanych zagadnień wszystkimi zmysłami.

Brama Poznania to także miejsce odpoczynku i spotkań. Oprócz wystawy stałej oraz wystaw czasowych organizowanych jest wiele przedsięwzięć mających na celu aktywizację lokalnej społeczności, wzmacnianie poczucia przynależności do otoczenia czy też kreatywne spędzanie wolnego czasu. Warte szczególnej uwagi są także walory architektoniczne budynku – charakterystyczny modernistyczny gmach główny połączony kładką ze zrewitalizowaną Śluzę Katedralną (pozostałość pruskich fortyfikacji) metaforycznie łączy przeszłość z przyszłością. Poprzez zastosowane rozwiązania architektoniczne (szczeliny, ścieżki) widz zdaje się być prowadzony tak, aby nie umknęły mu najciekawsze widoki Ostrowa Tumskiego – dzięki temu obiekt staje się otwarty na otaczającą go autentyczną przestrzeń dziedzictwa.

JUŻ TERAZ MOŻESZ PRZECZYTAĆ RELACJĘ Z ICHOT NA BLOGU!

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: AD ARTIS ARCHITECTS EMERLA, JAGIEŁŁOWICZ, WOJDA
PROJEKT: 2009 | REALIZACJA: 2011-2014
PROJEKT EKSPOZYCJI: TEMPORA (BELGIA)
KOSZT REALIZACJI: 98,9 MLN ZŁ – 60% DOFINANSOWANO Z EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU ROZWOJU REGIONALNEGO

 Z betonu i szkła.

Surowa monolityczna bryła z betonu zawieszona nad brzegiem Cybiny to jeden z ważniejszych i ciekawszych architektonicznie budynków Poznania. Nowoczesna forma miała stanowić tło dla historycznej zabudowy Ostrowa Tumskiego, prowadzić z nią dialog i nie pozwalać o niej zapomnieć. Katedra, znajdująca się na przeciwległym brzegu Cybiny stanowi niejako pierwszy i najważniejszy „eksponat”, który zwiedzający zobaczą w muzeum. Kręta, ascetyczna ścieżka prowadząca do drzwi Bramy Poznania prowadzi w szczelinę, której zwieńczeniem jest przepięknie skadrowany obraz Katedry Poznańskiej. Jak mówią sami architekci: Poprzez szczelinę widokową rozcinającą budynek obraz Katedry towarzyszy nam od samego początku od wejścia do budynku do końca zwiedzania zmieniając swoją perspektywę dzięki kładkom szklanym wznoszącym się i zbliżającym do Katedry w miarę oglądania ekspozycji.
W założeniu pracowni Ad Artis Architekts bryła ICHOTu miała być znakiem czasu, w którym powstała. I tak się stało. Budynek z betonu i szkła doskonale wpisuje się we współczesne trendy. Całość jest bardzo spójna w swojej surowości nie konkurując z otoczeniem, a jednak stanowiąc mocny akcent. To budynek z betonu i światła – mówią jego architekci.
Ważnym elementem całości jest wykonana ze stali i szkła kładka nad rzeką Cybiną łącząca nowoczesny budynek ICHOTu z historycznymi zabudowaniami Ostrowa Tumskiego. Doskonały mariaż nowego ze starym.

Architektura Bramy Poznana została wielokrotnie doceniona szeregiem wyróżnień:
– nagroda Prezydenta Miasta Poznania im. Jana Baptysty Quadro za 2013 rok;
– nominacja do nagrody architektonicznej Mies van der Rohe Avard, 2014 rok;
– nagroda główna w konkursie „Polski Cement w Architekturze 2013”;
– 2 miejsce w plebiscycie architektonicznym na najpiękniejszy polski budynek „Bryła Roku 2013”;
– tytuł jednego z „7 Nowych Cudów Polski” w plebiscycie National Geographic Traveler, 2014 rok (5 miejsce);
– nagroda w ogólnopolskim konkursie Polskiej Organizacji Turystycznej na Najlepszy Produkt Turystyczny w kategorii obiekt turystyczny 2014 (październik 2014);
– wyróżnienie w międzynarodowym konkursie na najlepszy publiczny projekt budowlany organizowany przez niemiecką Fundację Lebendige Stadt (wrzesień 2015);
-nagroda w VIII edycji ogólnopolskiego konkursu Polska Pięknieje – 7 Cudów Unijnych Funduszy w kategorii obiekt turystyczny 2015 (wrzesień 2015).

Muzeum – Miejsce Pamięci Palmiry

Wojna to czas cierpienia, śmierci i ludzkiej tragedii. II wojna światowa i zbrodnicze działania niemieckich wojsk nazistowskich przyczyniły się do zakończenia życia milionów istnień. Miejsca masowych egzekucji są rozsiane po całej Polsce, a wśród nich znajdują się Palmiry, wieś w której stracono około 1700 polskich obywateli. Palmirskie Miejsce Pamięci powstało po to, aby upamiętnić zabitych i uświadamiać, że to właśnie „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.

Zwiedzanie ekspozycji muzealnej to szokujące przeżycie, dostarczające wielu emocji. Stała wystawa została poświęcona egzekucjom w samych Palmirach, jak również na terenach Kampinoskiego Parku Narodowego w okresie od 1939 do 1943 roku. Można zapoznać się tam także z wydarzeniami, jakie miały miejsce na puszczańskich obszarach w trakcie największego konfliktu w dziejach.

Wewnątrz budynku znajdują się cztery szklane tubusy z rosnącymi wewnątrz sosnami. Tworzą one osobliwy klimat i w sposób szczególny upamiętniają miejsce egzekucji. Surowa architektura muzeum dostarcza niepowtarzalnych wrażeń estetycznych, uczucia zimna i brutalności,  a widok przez przeszkloną ścianę na cmentarz w Palmirach skłania do głębokiej refleksji.

Na ekspozycję składają się wykazy nazwisk pomordowanych osób, spisy egzekucji z dokładnymi datami i godzinami śmierci, a także biogramy wybranych ofiar, zdjęcia czy pamiątki związane z ich życiem prywatnym, społecznym i zawodowym. Wszystkie elementy zostały również wzbogacone niemiecką dokumentacją o śmierci więźniów
i informacjami z podziemnej pracy.

ARCHITEKTURA

PROJEKT BUDYNKU: WXCA PRACOWNIA ARCHITEKTONICZNA, SZCZEPAN WROŃSKI, ZBIGNIEW WROŃSKI, WOJCIECH CONDER
WSPÓŁPRACA: MICHAŁ TATJEWSKI
PROJEKT: 2009 | REALIZACJA: 2010-2011
PROJEKT EKSPOZYCJI: MAREK I MACIEJ MIKULSCY
KOSZT REALIZACJI: 9,5 MLN ZŁ

Asceza w hołdzie ofiar

Ascetyczna forma budynku miała stanowić tło dla tragicznej historii, która rozegrała się w Palmirach. Zaprojektowany pośród drzew – niemych świadków wydarzeń pawilon pokryty stalową okładziną to niejako pomnik ofiar niemieckiego okrucieństwa. Przestrzelona na wylot 2252 otworami elewacja odzwierciedla dokładną liczbę ofiar tamtych tragicznych wydarzeń.

Surowość materiałów wykorzystanych w projekcie: szkło, stal, beton architektoniczny miały w założeniach architektów nawiązywać do betonowych trzech białych krzyży cmentarza, na który rozpościera się widok zza szklanej ściany muzeum. Miały także za zadanie wkomponować obiekt w krajobraz Kampinoskiego Parku Narodowego, w którym się znajduje. Oprócz dużego przeszklenia, przestrzeń wystaw doświetlają szklane kominy, a w każdym z nim rośnie symboliczne jedno drzewo.

Obiekt zdobył m.in. Nagrodę Główną Grand Prix Leonardo 2011 za realizację obiektu, przyznaną podczas Biennale Młodych Architektów w Mińsku pod patronatem UIA oraz „Najlepszy budynek użyteczności publicznej w Polsce w 2011 roku” (Best Public Service Architecture Poland in 2011) w konkursie European Property Awards.